
Po roku 2000 większość krajów rozwiniętych i rozwijających się zintensyfikowało działania, związane ze wzmacnianiem potencjału innowacyjnego swojej gospodarki, upatrując w takich działaniach szansę na długotrwały i zrównoważony rozwój.
Na chwilę obecną najbardziej popularnym jest takie rozumienie innowacji, iż jest to pierwsze komercyjne zastosowanie nowego rozwiązania technicznego lub technologicznego. Ch. Freeman pisze, że o innowacji możemy mówić wówczas gdy po raz pierwszy stanie się ona przedmiotem handlu czyli, inaczej mówiąc, zostanie sprzedana. Ważne jest także pojęcie innowacyjności, którą postrzega się jako proces, którego wynikiem jest innowacja. Nieznany wcześniej produkt danego przedsiębiorstwa jest wynikiem jego innowacyjności. Jeśli zaś zostanie wdrożony stanie się innowacją.
Innowacyjność nierozerwalnie związana jest z postępem technicznym, ten zaś w sposób bezpośredni może wpływać na wzrost gospodarczy. To dzięki postępowi technicznemu wzrost produkcji może być znacznie większy niż wzrost nakładów pracy, a to dlatego, że wzrasta techniczne uzbrojenie pracy, powiększając jednocześnie efektywną podaż pracy. Wzrost technicznego uzbrojenia pracy jest jednym z podstawowych sposobów zwiększania wydajności i dochodu przeliczonego na 1 mieszkańca. We wczesnych, modelach wzrostu pomijano czynnik postępu technicznego i uzależniano wzrost produkcji jedynie od wzrostu nakładów czynników wytwórczych (kapitału i pracy), co stanowi daleko idące uproszczenie.
Dalsza część artykułu doc